czwartek, 30 grudnia 2010

Alumata



Packlon Lego wymieniony na 3mm alumatę.


Stara mata ważyła 123g, nowa waży 43g, to 80g w dół za 18zł.


Deklarację zostawienia papieru toaletowego przed zmianą wygodnej maty na alumatę cofam ;).

9 komentarzy:

  1. W jaki kształt i ile kawałków alumatę pociąłeś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeden kawałek od karku do tyłka plus ręce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze się zastanawiałem - czy to w ogóle działa:) ? Pomijam wygodę, ale jak z izolacją?

    OdpowiedzUsuń
  4. Na majówce dosyć dobrze izolowało od podłoża.

    OdpowiedzUsuń
  5. Potwierdzam, jeśli chodzi o izolację to alumata się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanie do Ciebie toosh. Kiedyś widziałem zamiennik karimaty, który rozkładało się na całą podłogę namiotu, a po złożeniu był to kwadrat. Składało się to tak jak mapę laminowaną (tam gdzieś się składało nie było wypełnienia). Czy wiesz jak to się nazywa, a lepiej, gdzie to można dostać?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie to nie folia NRC, nie mam pojęcia ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę, waga wagą. Odchudzić można wiele rzeczy. Ale czy nasz komfort nie jest najważniejszy? Nie pytam jako zatroskana matka dorosłego nastolatka, ani jako starsza osoba wymądrzająca się przed śmiercią.

    Każdy oczywiście ma swój rozum i zrobi jak uważa, ale choroba, spanie na czymś takim musi rano boleć...

    OdpowiedzUsuń
  9. Każdemu odpowiada inny stosunek komfort - waga - cena.

    Używałem alumaty na wyprawie w Alpy. Po każdym wypadzie analizuję co się sprawdziło, a co nie. Na razie nie stwierdziłem jakiegoś strasznego braku komfortu.

    Na ostatniej majówce przez trzy noce spałem na czterech, 2g balonach (na wzór balloonbed), które testowałem w celu minimalizacji objętości. Komfort w nocy był niższy, niż na macie (o tym wkrótce) ;].

    OdpowiedzUsuń